

...posrod...Samotny nikt pośród wielu, Wielki ktoś pośród paru, Mroczne EMO dla wielu, Wielebny metal dla paru, Nic nie wart dla wielu, Wiele wart dla paru, Wyrzutek dla rodziny, Oddany brat dla tych paru. Tych wielu, to świat, Który ignoruje, gdyż mnie nie rozumie. Tych paru, to Ekipa, "Ekipa rządzi...", bo na nas nie ma równych, "...Ekipa radzi...", bo ona nigdy sie nie myli, "...Ekipa Cie nigdy nie zdradzi", bo to Moi Bracia i Siostry, W metalu złączeni. Wiec spieprzaj dziadu, Puść sie su...posrod...


Milosc...DnoKiedyś w miłość wierzyłem, W tej wierze się zatraciłem,Milosc...Dno
Teraz wiem, głupcem byłem,
Wtedy ino życie straciłem, Dziś już w nią nie wierze, To tylko chemia, Która ku dnu mnie zabiera. Na dnie już czeka Kostucha, Chce mi odebrać ducha, Weź, weź ducha mego w czeluść, Bo ono juz nie wie co to miłość. Z dna się wydostałem,
Na ten świat spojrzałem,
Ono nie wart mych łez, Ono nie wart mego bólu, Więc zaczyn
--
Nature is the open book
for the ones, who can read in it...
Maybe the Diamonds, are not for everyone.
--
--
Nature is the open book
for the ones, who can read in it...
Maybe the Diamonds, are not for everyone.
--
--
Nature is the open book
for the ones, who can read in it...
Maybe the Diamonds, are not for everyone.
--
--
Nature is the open book
for the ones, who can read in it...
Maybe the Diamonds, are not for everyone.
--
Previous Page123Next Page